Gdy klient nic nie słyszy, sam wypełnia luki. Zdjęcia bez opisu nie zawsze pomagają, ale krótka aktualizacja zamienia koniec dnia w raport, który da się zrozumieć.
Co zawiera krótki, jasny raport
- Co zrobiono dziś i w której strefie
- Trzy do pięciu zdjęć, które pokazują robotę
- Co zostaje na kolejny krok
- Pytanie albo decyzja, którą klient ma dać
Wybierzcie zdjęcia, które pokazują postęp: przed, w trakcie i wynik. Nie musicie wysyłać każdego zdjęcia z telefonu.
Piszcie tak, jak tłumaczycie na budowie
Zacznijcie od nazwy strefy, powiedzcie, co zrobiono, i skończcie tym, co będzie jutro. Jeśli robota zeszła z planu, powiedzcie to wprost i napiszcie, kto ma zatwierdzić.
Regularny raport pomaga i wam: po kilku dniach widać, co naprawdę ruszyło, co się powtarzało i gdzie zaczęło się opóźnienie.