Klienci chcą wiedzieć, co się działo na budowie. Zdjęcia i tak robicie. Potrzebujecie prostego porządku, który je tłumaczy.
Dlaczego sama galeria nie pomaga
Sto zdjęć z telefonu bez daty roboty, bez ekipy i bez jednej linijki to nie raport. To szum.
Zamknijcie dzień w pięć minut
- 3-5 zdjęć, które opowiadają dzień
- Jedna krótka notatka: co zrobiono, kto był, co zostało
- Wyślijcie to klientowi jako raport dzienny z projektu
Gdy dziennik jest porządny, mniej telefonów „co się dzieje?” i więcej zaufania.